
03.03 – cztery godziny na wodzie
Dziś bardzo krótki wypad, jak na łososiowe standarty. Złowiliśmy piękną rybę – 103 cm 10,5 kg.
Czasami nie trzeba długo czekać na branie, innym razem wszystkie ryby łowimy na koniec dnia. Szczęśliwie tym razem, złowiliśmy pięknego łososia zaraz po wystawieniu zestawów. Nie mieliśmy więcej czasu na wędkowanie, bo celem dzisiejszego rejsu były testy Merry Fishera 755 na wodzie. Oczywiście wszystkie zaliczył na 5 z plusem. Niebawem ekipa z „Messfiles” popłynie na nowej łodzi, którą nabyli jeszcze tego samego dnia.
Pozdrowienia dla Dominika i Jarka oraz reszty chłopaków z Konina, których miałem okazje gościć Kingfisherze.